22 kwietnia 2012

Rozdział 1

Zayn:

          Byłem właśnie na górze w swoim pokoju, gdy w drzwiach staną Harry, ucieszyłem się w duchu.
     -Po co tu przyszedłeś, żeby mi powiedzieć, że nic z tego- po policzku popłynęła mi łza
     -Ja przepraszam, ale nie...- powiedział
     -Nie tłumacz się po prostu odejdź i nie przychodź tu więcej- krzyknąłem
     -Ale ja chciałem powiedzieć, że bez względu czy wybiorę ciebie czy Lou i tak tego drugiego będę kochał, ale nie będę tego okazywał.
          Wyszedłem z tamtą ponieważ nie mogłem już tego słuchać. Schodząc na dół myślałem o mnie i o tym, że nienawidzę Lou, a jednocześnie wiedziałem, że i tak Harry będzie smutny, a ja go pocieszę ponieważ nie wiedział, że Louis ma na oku pewną dziewczynę.

Louis:

          Siedziałem na kanapie oglądając telewizje z Niall'em i Liam'em, gdy na dół zszedł Zayn cały wkurwiony pomyślałem, że pokłócił się z Harrym.
     -Co się stało- zapytałem.
     -A co cię to zajmij się swoimi sprawami- odkrzyknął mi.
     -Stary co jest nigdy taki nie byłeś- wtrącił się Liam.
     -Idę się przejść- powiedział niczego sobie nie robiący sobie Zayn .
     -A temu co- zapytał Niall.
     -Nie wiem- od powiedziałem.
     -Może się zakochał- zapytał Liam.
     -Może, ale kto by go tam dogonił- od powiedziałem.
     -Racja- od powiedzieli hurem obaj.
          Poszedłem na górę i w moim pokoju zastałem Harry'ego leżącego na moim łóżku i mruczącym coś pod nosem.
     -Co jest- zapytałem a Hazza zerwał się z łóżka
     -Nic to znaczy jest coś czego chcę się dowiedzieć
     -Tak słucham- powiedziałem i usiadłem na łóżku
     -Kochasz mnie- zapytał się
     -Oczywiście głuptasie- zaśmiałem się
     -Ale naprawdę- zapytał
     -Oczywiście
     -Ale ty nie mówisz tego naprawdę- powiedział Hazza
     -Przepraszam że zapytam ale czy ty mówisz serio
     -Absolutnie serio- powiedział Harold i usiadł obok mnie
     -Słucham- zapytałem i zerwałem się z łóżka
     -Ale wszystko się ułoży po prostu jak jestem obok ciebie to czuję motylki w brzuchu ty mnie po prostu uwodzisz- powiedział Edward i podszedł do mnie.
         Lekko się przestraszyłemi nie wiedziałem co mam mu powiedzieć, co mam wogule
zrobić.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Krótki rozdział mi się nie podoba, dodawajcie komentarze jeżeli ktoś czyta,przepraszam za błędy ortograficzne. :)
Katherina

4 komentarze:

  1. Wow! Ciekawie się zaczyna ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe. Tylko zastanawia mnie jedno czy ty chcesz z chłopaków zrobić GEJÓW!? Ale pisz podoba mi się ciąg zdarzeń xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku wydawało mi się, że to zły pomysł żeby Lou był gejem, ale potem postanowiłam, że jednak może niech Harry będzie szczęśliwy jeżeli wiesz o czym mówię:P Jeden z tej trójki pozna fajną dziewczynę i zrozumie, że tak naprawdę nie jest gejem, a jeżeli chcesz wiedzieć który to czytaj dalej

      PS. Fajnie że chociaż jednej osobie się podoba :P

      Usuń